Państwowa Inspekcja Pracy przystąpiła do korzystania z nadanych jej z dniem 8 lipca 2026 r. uprawnień, dzięki którym inspektorzy mogą m.in. skuteczniej badać czy stosowane przez przedsiębiorców formy zatrudnienia odpowiadają rzeczywistym warunkom pracy. Pierwsze tygodnie obowiązywania nowych przepisów pokazują, że reforma nie funkcjonuje jedynie na papierze.
Z informacji przedstawionych przez PIP wynika, że w ciągu miesiąca wpłynęło aż 690 skarg i wniosków związanych z nieprawidłowym wyborem formy zatrudnienia. Dla porównania, od początku 2026 r. liczba takich zgłoszeń sięgnęła już 1794, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 619. Od 8 lipca inspektorzy pracy podjęli ponad 100 kontroli dotyczących zakazu zastępowania umów o pracę umowami cywilnoprawnymi, a 35 z nich zostało już zakończonych. Skutkowało to wydaniem przez inspektorów 121 pisemnych poleceń potwierdzeń zatrudnienia na podstawie umowy o pracę.
Przedstawione liczby robią wrażenie, a przecież dotyczą tylko kilku pierwszych tygodni funkcjonowania nowych przepisów. Największa zmiana nie polega jednak wyłącznie na tym, że inspektor może skuteczniej zakwestionować cywilnoprawną formę zatrudnienia. Reforma zmieniła również sposób typowania części podmiotów do kontroli poprzez nowe możliwości analityczne uzyskane przez PIP i pozwalające na identyfikowanie firm, w których ryzyko naruszeń prawa pracy jest największe. Stąd skarga pracownika nie musi być już jedynym sygnałem, który uruchamia machinę kontroli PIP.
Jednym z istotnych celów reformy jest przeciwdziałanie sytuacjom, w których umowa cywilnoprawna formalnie wygląda jak kontrakt B2B czy zlecenie, ale sposób jej wykonywania odpowiada warunkom właściwym dla stosunku pracy. Nowe przepisy przewidziały przy tym możliwość wystąpienia do Głównego Inspektora Pracy o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej tego, czy opisany stosunek prawny powinien być kwalifikowany jako stosunek pracy. Organy Inspekcji Pracy nie próżnują również na tym polu. GIP zaczał wydawać już decyzje dotyczące interpretacji indywidualnych. Jak dotąd w większości z nich uznano, że opisany stan faktyczny dotyczący umów B2B odpowiada jednak warunkom stosunku pracy.
W związku z powyższym konieczne wydaje się, aby przedsiębiorcy baczniej przyjrzeli się zasadom zatrudnisnia w swoich firmach. Warto poddać ocenie nie tylko same umowy, ale przede wszystkim praktykę ich wykonywania. Przedsiębiorcy powinni w szczególności zwrócić uwagę na kwestie m.in. organizacji pracy w firmie, systemy benefitów i urlopów, obowiązujące godziny pracy czy kwestie ponoszenia ryzyka gospodarczego przez strony współpracy.
Należy pamiętać, iż także w praktyce, a nie np. jedynie w literalnych zapisach kontraktu, PIP będzie szukał odpowiedzi na pytanie czy w danym stanie faktycznym nie występują cechy stosunku pracy. W związku z rozmachem podejmowanych przez PIP działań, lepiej nie odkładać zmian w firmie na później i już teraz warto zweryfikować treść zawartych umów cywilnoprawnych, celem efektywnego przygotowania się na ewentualną kontrolę i ograniczenie ryzyka, w tym ryzyka niekorzystnych skutków finansowych.
Jeżeli chcieliby Państwo uzyskać więcej szczegółowych informacji dotyczących nowych regulacji, zapraszamy do kontaktu – pozostajemy do Państwa dyspozycji i z przyjemnością odpowiemy na wszelkie indywidualne pytania.
Zespół Pogodziński, Witkowski, Zgliński Kancelaria Prawna s.c.